Na froncie zaporoskim dziś w nocy poległ Denis „WhiteRex” Kapustin – lider Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego, walczącego po stronie Ukrainy przeciw putinowskiej Rosji. Rosjanin, który odrzucił imperialną politykę Kremla i sprzeciwił się dominacji narzucanej przez reżim Putina narodom Europy Wschodniej. Przyjaciel Polaków, świadomy historycznego i współczesnego zagrożenia płynącego z Moskwy. Zginął jako ochotnik na froncie, pozostając wierny obranej drodze. Cześć Jego pamięci.
Powstanie Wielkopolskie było jednym z najdojrzalszych i najskuteczniejszych zrywów w naszej historii. Bez chaosu i romantycznych gestów, za to z dyscypliną, organizacją i poczuciem odpowiedzialności za wspólnotę. Wielkopolanie udowodnili, że wolność można wywalczyć nie tylko sercem, ale też rozumem i konsekwencją. Zwycięstwo z lat 1918–1919 stało się fundamentem granic II Rzeczypospolitej i symbolem tego, że polska siła rodzi się z jedności i pracy. Pamięć o tym zwycięstwie to element naszej tożsamości.
Nowy rok przyniósł zaskakujące wieści. Denis "White Rex" Kapustin, dowódca Ruskiego Korpusu Ochotniczego "powrócił do żywych". Jego rzekoma, jak się okazało śmierć, była specjalnie przygotowaną przez HUR operacją specjalną.
Jednocześnie wywiad Federacji Rosyjskiej, który zlecił zlikwidowanie dowódcy RDK, został oszukany na pół miliona dolarów. Jak stwierdził sam Kapustin w opublikowanym dziś filmie, niezwłocznie wraca do dowodzenia jednostką i wykonywania zadań.
Cała akcja okazała się potężną porażką służb Federacji Rosyjskiej i pr'ową klęską wywiadu rosyjskiego. Jednocześnie do opinii publicznej trafił wyraźny przekaz podważający nieomylność służb specjalnych FR, a działania RDK znów wybiły się do mainstreamu.
Jednocześnie wywiad Federacji Rosyjskiej, który zlecił zlikwidowanie dowódcy RDK, został oszukany na pół miliona dolarów. Jak stwierdził sam Kapustin w opublikowanym dziś filmie, niezwłocznie wraca do dowodzenia jednostką i wykonywania zadań.
Cała akcja okazała się potężną porażką służb Federacji Rosyjskiej i pr'ową klęską wywiadu rosyjskiego. Jednocześnie do opinii publicznej trafił wyraźny przekaz podważający nieomylność służb specjalnych FR, a działania RDK znów wybiły się do mainstreamu.
Quentin, 23-year-old nationalist and Catholic, beaten into brain death by Jeune Garde scum while protecting women from leftist filth.
Antifa murdered him in cold blood – with LFI pulling the strings.
No forgiveness. No forgetting.
Their blood will answer for his.
Justice pour Quentin – or we take it ourselves.
#AntifaKills #JusticeForQuentin #DissolveLFI #VengeanceIsComing"
Antifa murdered him in cold blood – with LFI pulling the strings.
No forgiveness. No forgetting.
Their blood will answer for his.
Justice pour Quentin – or we take it ourselves.
#AntifaKills #JusticeForQuentin #DissolveLFI #VengeanceIsComing"
To nie jest nasze święto.
To nie są nasi bohaterowie.
To nie jest nasza historia do celebrowania.
Polacy nie mają obowiązku co roku urządzać spektakli żałoby i hołdów dla "powstańców" getta, tak samo jak żydzi nie obchodzą rocznic Powstania Warszawskiego.
Mamy własne polskie rocznice, własne polskie ofiary i własnych polskich bohaterów.
Czas skończyć z narzucaniem Polsce cudzej martyrologii jako „wspólnego dziedzictwa”
To nie są nasi bohaterowie.
To nie jest nasza historia do celebrowania.
Polacy nie mają obowiązku co roku urządzać spektakli żałoby i hołdów dla "powstańców" getta, tak samo jak żydzi nie obchodzą rocznic Powstania Warszawskiego.
Mamy własne polskie rocznice, własne polskie ofiary i własnych polskich bohaterów.
Czas skończyć z narzucaniem Polsce cudzej martyrologii jako „wspólnego dziedzictwa”