🤞🇵🇱
Władimir Putin nakazał w zeszłym tygodniu masową egzekucję 450 przestępców z COVID-19, których rosyjska armia schwytała i uwięziła zgodnie z edyktem Putina z marca 2023 r. zakazującym zastrzyków ze skrzepów i badań nad szczepionkami na rosyjskiej ziemi.
Agent FSB Andrei Zakharov powiedział Real Raw News, że niezliczeni pracownicy służby zdrowia i badacze w Rosji zdecydowali się zignorować rozkazy Putina, potajemnie promując nowe szczepionki, nawet po tym, jak Ministerstwo Nauki udowodniło, że szczepionki zawierające jad powodowały zrzucanie szczepionek, zawały serca i zespół nabytego niedoboru odporności po szczepionce.
Wśród innych misji rosyjskiej armii, spędziła ona ostatni rok na łapaniu zdrajców i więzieniu ich w kolonii karnej IK-3 na północ od koła podbiegunowego, tym samym gułagu, w którym zmarł najbardziej znany krajowy wróg Putina, Aleksiej Nawalny, odbywając 30-letni wyrok więzienia. Zakharov powiedział, że lista gości obozu internowania obejmowała kilku polityków, którzy uchylili się od mandatu Putina i przekazali pieniądze na programy badań nad szczepionkami COVID-19.
"Myśleli, że prezydent Putin się nie dowie. I mylili się" - powiedział Zacharow.
Putin odkrył, że bogaty członek Dumy Państwowej, niższej izby Zgromadzenia Federalnego Rosji, przekazał 184 331 797 rubli (około 2 000 000 USD) podziemnej organizacji zajmującej się rozprzestrzenianiem szczepionek, powiązanej z WHO. Kiedy wojsko szturmowało dom polityka z nakazem aresztowania, zostało zmuszone do zabicia jego 16-letniego syna, który bronił ojca z dwóch pistoletów. Płaczący rodzic został odciągnięty i przesłuchany, powiedziano mu, że on również zostanie zastrzelony - chyba że wskaże swoich współspiskowców.
"Podał nam cenne informacje - 16 nazwisk. Oczywiście aresztowaliśmy ich i oczywiście musieliśmy też rozstrzelać człowieka Dumy Państwowej. Był nie tylko donosicielem, ale także zdrajcą" - powiedział Zakharov.
Armia, dodał, wyciągała skazanych z cel po 25 naraz, przywiązując przestępców do wbitych w ziemię bali i zawiązując im oczy. Nie otrzymali żadnych procesów, ostatnich posiłków, ostatnich obrzędów ani ostatnich słów. Pluton egzekucyjny nauczył ich konsekwencji stosowania szczepionek.
Armia nie zawracała sobie głowy usuwaniem zwłok przed ustawieniem kolejnych 25; po prostu pozwolili martwym ciałom upaść na ziemię i zmusili następną grupę do bycia świadkiem nieuchronnego losu, który ich czekał, wyniku ich bezmyślności.
"Ponieważ byli społecznością zdrajców, dzielili wspólny grób - wielką dziurę w ziemi" - powiedział Zakharov.
Władimir Putin nakazał w zeszłym tygodniu masową egzekucję 450 przestępców z COVID-19, których rosyjska armia schwytała i uwięziła zgodnie z edyktem Putina z marca 2023 r. zakazującym zastrzyków ze skrzepów i badań nad szczepionkami na rosyjskiej ziemi.
Agent FSB Andrei Zakharov powiedział Real Raw News, że niezliczeni pracownicy służby zdrowia i badacze w Rosji zdecydowali się zignorować rozkazy Putina, potajemnie promując nowe szczepionki, nawet po tym, jak Ministerstwo Nauki udowodniło, że szczepionki zawierające jad powodowały zrzucanie szczepionek, zawały serca i zespół nabytego niedoboru odporności po szczepionce.
Wśród innych misji rosyjskiej armii, spędziła ona ostatni rok na łapaniu zdrajców i więzieniu ich w kolonii karnej IK-3 na północ od koła podbiegunowego, tym samym gułagu, w którym zmarł najbardziej znany krajowy wróg Putina, Aleksiej Nawalny, odbywając 30-letni wyrok więzienia. Zakharov powiedział, że lista gości obozu internowania obejmowała kilku polityków, którzy uchylili się od mandatu Putina i przekazali pieniądze na programy badań nad szczepionkami COVID-19.
"Myśleli, że prezydent Putin się nie dowie. I mylili się" - powiedział Zacharow.
Putin odkrył, że bogaty członek Dumy Państwowej, niższej izby Zgromadzenia Federalnego Rosji, przekazał 184 331 797 rubli (około 2 000 000 USD) podziemnej organizacji zajmującej się rozprzestrzenianiem szczepionek, powiązanej z WHO. Kiedy wojsko szturmowało dom polityka z nakazem aresztowania, zostało zmuszone do zabicia jego 16-letniego syna, który bronił ojca z dwóch pistoletów. Płaczący rodzic został odciągnięty i przesłuchany, powiedziano mu, że on również zostanie zastrzelony - chyba że wskaże swoich współspiskowców.
"Podał nam cenne informacje - 16 nazwisk. Oczywiście aresztowaliśmy ich i oczywiście musieliśmy też rozstrzelać człowieka Dumy Państwowej. Był nie tylko donosicielem, ale także zdrajcą" - powiedział Zakharov.
Armia, dodał, wyciągała skazanych z cel po 25 naraz, przywiązując przestępców do wbitych w ziemię bali i zawiązując im oczy. Nie otrzymali żadnych procesów, ostatnich posiłków, ostatnich obrzędów ani ostatnich słów. Pluton egzekucyjny nauczył ich konsekwencji stosowania szczepionek.
Armia nie zawracała sobie głowy usuwaniem zwłok przed ustawieniem kolejnych 25; po prostu pozwolili martwym ciałom upaść na ziemię i zmusili następną grupę do bycia świadkiem nieuchronnego losu, który ich czekał, wyniku ich bezmyślności.
"Ponieważ byli społecznością zdrajców, dzielili wspólny grób - wielką dziurę w ziemi" - powiedział Zakharov.
🤞🇩🇪
Der russische Präsident Wladimir Putin ordnete am Montag die Zerstörung einer ukrainischen Fernsehantenne an, die sein Todfeind, der Kriminelle Wolodymyr Zelenskyj, als Medium für die Ausstrahlung von Kinderpornografie an wohlhabende Kinderhändler in Charkiw und den umliegenden Städten genutzt hatte, so der FSB-Agent Andrei Zakharov gegenüber Real Raw News.
Am Montag war das Internet voll von Bildern, die die rot-weiße Spitze des 700 Fuß hohen Turms zeigten, wie er zu Boden stürzte, eingehüllt in Rauchschwaden.
Zelenskyy bezeichnete den Angriff als Angriff auf die Demokratie und sagte, Putin störe die Kommunikation als Vorspiel für eine umfassende Invasion von Charkiw, obwohl die russischen Streitkräfte die zweitgrößte Stadt der Ukraine seit Mitte 2022 mit Unterbrechungen beschießen. Der Gouverneur der Stadt, Oleh Syniehubov, verkündete auf X: "Die Besatzer haben eine Einrichtung der Fernsehinfrastruktur in Charkiw angegriffen".
Agent Zakharov behauptet, dass die nun gestürzte Antenne nicht nur dazu diente, westliche Propaganda und fade Programme für die 1,4 Millionen Einwohner der Region auszustrahlen. Sie habe auch ein verschlüsseltes Signal ausgestrahlt, das, als es entschlüsselt wurde, junge Kinder zeigte, die mit vorgehaltener Waffe gezwungen wurden, unaussprechliche, entwürdigende sexuelle Handlungen miteinander auszuführen.
Am 19. April habe Spetznas das Haus des Kinderhändlers Anton Doroschenko gestürmt, den der FSB mit einer Reihe von Entführungen in Verbindung gebracht habe.
"Dieser Abschaum entführt unsere Kinder aus Grenzstädten, um sie als Sexsklaven zu verkaufen. Präsident Putin hat gesagt, dass wir diesen Monstern keine Gnade zeigen sollen", sagte Zakharov.
Die Spetznas, so fügte er hinzu, stürmten das Haus und fanden Doroschenko und drei Begleiter auf einem Sofa neben einem Fernseher sitzend vor. Die vier Ungeziefer lachten sich ins Fäustchen, während sie auf den Bildschirm zeigten, auf dem eine Live-Übertragung von Jungen und Mädchen bei sexuellen Handlungen zu sehen war. Die Kinder waren mit Elektroschock-Halsbändern ausgestattet worden. Ein beleibter Mann stand neben ihnen, in der einen Hand eine Kalaschnikow, in der anderen eine Fernbedienung.
Die russischen Soldaten, so Zakharov, befahlen Doroschenko und seinen pädophilen Kameraden, sich zu ergeben, doch einer von ihnen griff nach einer Pistole an seiner Hüfte - und schoss sich prompt in den Oberschenkel, als er sie zog. Die Spetznas eröffneten das Feuer und töteten alle bis auf Doroschenko, der den Spetsnaz unter der Folter erzählte, er habe sich die Sendung angesehen, um zu entscheiden, welches Kind er ersteigern wollte. Er sagte, ein rechteckiges Gerät von der Größe und Form eines kleinen SSD-Laufwerks habe das verschlüsselte Signal entschlüsselt. Als Spetznas die Chiffre abschaltete, verschwand die ekelerregende Szene und wurde durch eine Abendnachrichtensendung ersetzt.
"Irgendwie hat derjenige, der diese Operation durchführt, wie man so schön sagt, das Signal huckepack auf die normalen Propagandanachrichten gelegt", sagte Zakharov. "Wir haben dieses Schwein sechs Stunden lang verhört, aber er sagte, er wisse nicht, wo Kinder aufbewahrt werden. Sie können einem Mann Eispickel in die Eier stecken, er wird die Wahrheit sagen, wenn er sie kennt. Er erzählt uns, dass das Signal von irgendwoher an den Turm in Charkiw weitergeleitet und erneut ausgestrahlt wird, und jeder, der einen Decoder hat, kann sehen, was wir nicht sehen wollten, und unsere Kinder anpreisen. Er erzählt uns auch, dass er den Decoder von Kyrylo Oleksiiovych Budanov, dem Chef des ukrainischen Geheimdienstes, bekommen hat. So tief geht die Sache also. Also tun wir, was wir können; wir schicken Raketen auf den Turm."
Doroschenko wurde so lange gefoltert, bis er um den Tod bettelte und mit einem Schuss ins Gehirn eingeschläfert wurde, fügte Zakharov hinzu.
Die russische Armee, so sagte er abschließend, werde jede Tür in Charkiw aufbrechen und jede Person hinrichten, die im Besitz eines Decoders sei, bis die vermissten Kinder gefunden seien.
Der russische Präsident Wladimir Putin ordnete am Montag die Zerstörung einer ukrainischen Fernsehantenne an, die sein Todfeind, der Kriminelle Wolodymyr Zelenskyj, als Medium für die Ausstrahlung von Kinderpornografie an wohlhabende Kinderhändler in Charkiw und den umliegenden Städten genutzt hatte, so der FSB-Agent Andrei Zakharov gegenüber Real Raw News.
Am Montag war das Internet voll von Bildern, die die rot-weiße Spitze des 700 Fuß hohen Turms zeigten, wie er zu Boden stürzte, eingehüllt in Rauchschwaden.
Zelenskyy bezeichnete den Angriff als Angriff auf die Demokratie und sagte, Putin störe die Kommunikation als Vorspiel für eine umfassende Invasion von Charkiw, obwohl die russischen Streitkräfte die zweitgrößte Stadt der Ukraine seit Mitte 2022 mit Unterbrechungen beschießen. Der Gouverneur der Stadt, Oleh Syniehubov, verkündete auf X: "Die Besatzer haben eine Einrichtung der Fernsehinfrastruktur in Charkiw angegriffen".
Agent Zakharov behauptet, dass die nun gestürzte Antenne nicht nur dazu diente, westliche Propaganda und fade Programme für die 1,4 Millionen Einwohner der Region auszustrahlen. Sie habe auch ein verschlüsseltes Signal ausgestrahlt, das, als es entschlüsselt wurde, junge Kinder zeigte, die mit vorgehaltener Waffe gezwungen wurden, unaussprechliche, entwürdigende sexuelle Handlungen miteinander auszuführen.
Am 19. April habe Spetznas das Haus des Kinderhändlers Anton Doroschenko gestürmt, den der FSB mit einer Reihe von Entführungen in Verbindung gebracht habe.
"Dieser Abschaum entführt unsere Kinder aus Grenzstädten, um sie als Sexsklaven zu verkaufen. Präsident Putin hat gesagt, dass wir diesen Monstern keine Gnade zeigen sollen", sagte Zakharov.
Die Spetznas, so fügte er hinzu, stürmten das Haus und fanden Doroschenko und drei Begleiter auf einem Sofa neben einem Fernseher sitzend vor. Die vier Ungeziefer lachten sich ins Fäustchen, während sie auf den Bildschirm zeigten, auf dem eine Live-Übertragung von Jungen und Mädchen bei sexuellen Handlungen zu sehen war. Die Kinder waren mit Elektroschock-Halsbändern ausgestattet worden. Ein beleibter Mann stand neben ihnen, in der einen Hand eine Kalaschnikow, in der anderen eine Fernbedienung.
Die russischen Soldaten, so Zakharov, befahlen Doroschenko und seinen pädophilen Kameraden, sich zu ergeben, doch einer von ihnen griff nach einer Pistole an seiner Hüfte - und schoss sich prompt in den Oberschenkel, als er sie zog. Die Spetznas eröffneten das Feuer und töteten alle bis auf Doroschenko, der den Spetsnaz unter der Folter erzählte, er habe sich die Sendung angesehen, um zu entscheiden, welches Kind er ersteigern wollte. Er sagte, ein rechteckiges Gerät von der Größe und Form eines kleinen SSD-Laufwerks habe das verschlüsselte Signal entschlüsselt. Als Spetznas die Chiffre abschaltete, verschwand die ekelerregende Szene und wurde durch eine Abendnachrichtensendung ersetzt.
"Irgendwie hat derjenige, der diese Operation durchführt, wie man so schön sagt, das Signal huckepack auf die normalen Propagandanachrichten gelegt", sagte Zakharov. "Wir haben dieses Schwein sechs Stunden lang verhört, aber er sagte, er wisse nicht, wo Kinder aufbewahrt werden. Sie können einem Mann Eispickel in die Eier stecken, er wird die Wahrheit sagen, wenn er sie kennt. Er erzählt uns, dass das Signal von irgendwoher an den Turm in Charkiw weitergeleitet und erneut ausgestrahlt wird, und jeder, der einen Decoder hat, kann sehen, was wir nicht sehen wollten, und unsere Kinder anpreisen. Er erzählt uns auch, dass er den Decoder von Kyrylo Oleksiiovych Budanov, dem Chef des ukrainischen Geheimdienstes, bekommen hat. So tief geht die Sache also. Also tun wir, was wir können; wir schicken Raketen auf den Turm."
Doroschenko wurde so lange gefoltert, bis er um den Tod bettelte und mit einem Schuss ins Gehirn eingeschläfert wurde, fügte Zakharov hinzu.
Die russische Armee, so sagte er abschließend, werde jede Tür in Charkiw aufbrechen und jede Person hinrichten, die im Besitz eines Decoders sei, bis die vermissten Kinder gefunden seien.
👍16
🤞🇨🇿
Ruský prezident Vladimir Putin v pondělí nařídil zničit ukrajinskou televizní anténu, kterou jeho úhlavní nepřítel, zločinec Volodymyr Zelenskyj, využíval jako médium pro vysílání dětské pornografie pro bohaté obchodníky s dětmi žijící v Charkově a okolních městech, uvedl agent FSB Andrej Zacharov v rozhovoru pro Real Raw News.
V pondělí se na internetu objevily záběry, na nichž je vidět, jak se červenobílá věž 700 metrů vysokého věžáku řítí k zemi a zahalují ji chuchvalce dýmu.
Zelenskyj označil úder za útok na demokracii a prohlásil, že Putin narušuje komunikace jako předehru k plnohodnotné invazi do Charkova, přestože ruské síly ostřelují druhé největší ukrajinské město s přestávkami již od poloviny roku 2022. Gubernátor města Oleh Syniehubov na X oznámil: "Okupanti zaútočili na zařízení televizní infrastruktury v Charkově".
Agent Zacharov tvrdí, že nyní vyvrácená anténa měla kromě vysílání západní propagandy a mdlého programu pro 1,4 milionu obyvatel regionu i jiný účel. Vysílala také zakódovaný signál, který po rozkódování ukazoval malé děti, které byly pod hrozbou zbraní nuceny k nevýslovným, ponižujícím sexuálním aktům mezi sebou.
Uvedl, že 19. dubna provedl Spetznas razii v domě obchodníka s dětmi Antona Dorošenka, kterého FSB spojovala s řadou únosů.
"Tito špinavci unášejí naše děti z pohraničních měst a obcí, aby je prodávali jako sexuální otroky. Prezident Putin řekl, abychom s těmito zrůdami neměli slitování," řekl Zacharov.
Dodal, že Spetznovi vtrhli do domu a našli Dorošenka a jeho tři společníky sedět na pohovce u televize. Čtveřice škůdců se bouřlivě smála a ukazovala na obrazovku, na níž se v přímém přenosu objevovali dospívající chlapci a dívky při sexuálních aktech. Děti měly nasazené elektrošokové obojky. Vedle nich stál obézní muž s kalašnikovem v jedné ruce a dálkovým ovladačem v druhé.
Ruští vojáci podle Zacharova nařídili Dorošenkovi a jeho kolegům pedofilům, aby se vzdali, ale jeden z nich sáhl po pistoli na boku - a při jejím tasení se okamžitě střelil do stehna. Spetznaz zahájil palbu a zabil všechny kromě Dorošenka, který při mučení řekl, že se díval na vysílání, aby se rozhodl, které dítě přihodí. Řekl, že obdélníkové zařízení o velikosti a tvaru malého SSD disku dekódovalo zašifrovaný signál. Když Spetznas šifrátor odpojil, nechutná scéna zmizela a nahradilo ji vysílání večerních zpráv.
"Ten, kdo tuhle operaci řídí, nějak, jak se říká, prasácky navázal signál na normální propagandistické zprávy," řekl Zacharov. "Toho prasáka jsme vyslýchali šest hodin, ale říkal, že neví, kde se drží děti. Píchněte člověku ledabyle do koulí, on řekne pravdu, když ji zná. Řekl nám, že signál se odněkud přenáší na charkovskou věž a tam se reprízuje, a každý, kdo má dekodér, může vidět, co jsme nechtěli vidět, a přihazovat na naše děti. Také nám říká, že dekodér dostal od Kyryla Oleksijovyče Budanova, šéfa ukrajinské rozvědky. Tak hluboko to sahá. Takže děláme, co můžeme; posíláme na věž rakety."
Dorošenko byl mučen, dokud neprosil o smrt, a byl eutanazován kulkou do mozku, dodal Zacharov.
Ruská armáda, řekl na závěr, vyrazí v Charkově všechny dveře a popraví každého člověka, který má dekodér, dokud se pohřešované děti nenajdou.
Ruský prezident Vladimir Putin v pondělí nařídil zničit ukrajinskou televizní anténu, kterou jeho úhlavní nepřítel, zločinec Volodymyr Zelenskyj, využíval jako médium pro vysílání dětské pornografie pro bohaté obchodníky s dětmi žijící v Charkově a okolních městech, uvedl agent FSB Andrej Zacharov v rozhovoru pro Real Raw News.
V pondělí se na internetu objevily záběry, na nichž je vidět, jak se červenobílá věž 700 metrů vysokého věžáku řítí k zemi a zahalují ji chuchvalce dýmu.
Zelenskyj označil úder za útok na demokracii a prohlásil, že Putin narušuje komunikace jako předehru k plnohodnotné invazi do Charkova, přestože ruské síly ostřelují druhé největší ukrajinské město s přestávkami již od poloviny roku 2022. Gubernátor města Oleh Syniehubov na X oznámil: "Okupanti zaútočili na zařízení televizní infrastruktury v Charkově".
Agent Zacharov tvrdí, že nyní vyvrácená anténa měla kromě vysílání západní propagandy a mdlého programu pro 1,4 milionu obyvatel regionu i jiný účel. Vysílala také zakódovaný signál, který po rozkódování ukazoval malé děti, které byly pod hrozbou zbraní nuceny k nevýslovným, ponižujícím sexuálním aktům mezi sebou.
Uvedl, že 19. dubna provedl Spetznas razii v domě obchodníka s dětmi Antona Dorošenka, kterého FSB spojovala s řadou únosů.
"Tito špinavci unášejí naše děti z pohraničních měst a obcí, aby je prodávali jako sexuální otroky. Prezident Putin řekl, abychom s těmito zrůdami neměli slitování," řekl Zacharov.
Dodal, že Spetznovi vtrhli do domu a našli Dorošenka a jeho tři společníky sedět na pohovce u televize. Čtveřice škůdců se bouřlivě smála a ukazovala na obrazovku, na níž se v přímém přenosu objevovali dospívající chlapci a dívky při sexuálních aktech. Děti měly nasazené elektrošokové obojky. Vedle nich stál obézní muž s kalašnikovem v jedné ruce a dálkovým ovladačem v druhé.
Ruští vojáci podle Zacharova nařídili Dorošenkovi a jeho kolegům pedofilům, aby se vzdali, ale jeden z nich sáhl po pistoli na boku - a při jejím tasení se okamžitě střelil do stehna. Spetznaz zahájil palbu a zabil všechny kromě Dorošenka, který při mučení řekl, že se díval na vysílání, aby se rozhodl, které dítě přihodí. Řekl, že obdélníkové zařízení o velikosti a tvaru malého SSD disku dekódovalo zašifrovaný signál. Když Spetznas šifrátor odpojil, nechutná scéna zmizela a nahradilo ji vysílání večerních zpráv.
"Ten, kdo tuhle operaci řídí, nějak, jak se říká, prasácky navázal signál na normální propagandistické zprávy," řekl Zacharov. "Toho prasáka jsme vyslýchali šest hodin, ale říkal, že neví, kde se drží děti. Píchněte člověku ledabyle do koulí, on řekne pravdu, když ji zná. Řekl nám, že signál se odněkud přenáší na charkovskou věž a tam se reprízuje, a každý, kdo má dekodér, může vidět, co jsme nechtěli vidět, a přihazovat na naše děti. Také nám říká, že dekodér dostal od Kyryla Oleksijovyče Budanova, šéfa ukrajinské rozvědky. Tak hluboko to sahá. Takže děláme, co můžeme; posíláme na věž rakety."
Dorošenko byl mučen, dokud neprosil o smrt, a byl eutanazován kulkou do mozku, dodal Zacharov.
Ruská armáda, řekl na závěr, vyrazí v Charkově všechny dveře a popraví každého člověka, který má dekodér, dokud se pohřešované děti nenajdou.
👍1
🤞🇵🇱
Prezydent Rosji Władimir Putin nakazał w poniedziałek zniszczenie ukraińskiej anteny telewizyjnej, której jego śmiertelny wróg, przestępca Wołodymyr Zełenskij, używał jako medium do nadawania pornografii dziecięcej dla zamożnych handlarzy dziećmi mieszkających w Charkowie i pobliskich miastach, powiedział agencji Real Raw News agent FSB Andriej Zacharow.
W poniedziałek w Internecie pojawiło się mnóstwo nagrań pokazujących biało-czerwoną iglicę wysokiej na 700 stóp wieży, która runęła na ziemię, spowita kłębami dymu.
Zelenskyy nazwał atak atakiem na demokrację i powiedział, że Putin zakłóca komunikację jako wstęp do pełnej inwazji na Charków, mimo że siły rosyjskie ostrzeliwują drugie co do wielkości miasto Ukrainy z przerwami od połowy 2022 roku. Gubernator miasta, Oleh Syniehubov, ogłosił na X: "Okupanci zaatakowali obiekt infrastruktury telewizyjnej w Charkowie".
Agent Zakharov twierdzi, że obecnie obalona antena miała inny cel niż nadawanie zachodniej propagandy i mdłych programów dla 1,4 miliona mieszkańców regionu. Nadawała również zakodowany sygnał, który po odkodowaniu pokazywał małe dzieci zmuszane na muszce do wykonywania niewypowiedzianych, poniżających czynności seksualnych.
Powiedział, że 19 kwietnia Spetznas przeprowadził nalot na dom handlarza dziećmi Antona Doroshenko, którego FSB powiązała z serią porwań.
"Te brudasy porywają nasze dzieci z przygranicznych miast i miasteczek, by sprzedawać je jako niewolnice seksualne. Prezydent Putin powiedział, by nie okazywać tym potworom litości" - powiedział Zakharov.
Dodał, że Spetznowie wtargnęli do domu i znaleźli Doroszenkę i jego trzech towarzyszy siedzących na kanapie obok telewizora. Czwórka szkodników śmiała się jak burza, wskazując na ekran, na którym wyświetlano transmisję na żywo z udziałem dorastających chłopców i dziewcząt w aktach seksualnych. Dzieciom założono obroże elektrowstrząsowe. Obok nich stał otyły mężczyzna z kałasznikowem w jednej ręce i pilotem w drugiej.
Rosyjscy żołnierze, jak powiedział Zakharov, nakazali Doroshenko i jego kolegom pedofilom poddać się, ale jeden z nich sięgnął po pistolet na biodrze - i natychmiast strzelił sobie w udo, wyciągając go. Spetznowie otworzyli ogień, zabijając wszystkich oprócz Doroshenki, który podczas tortur powiedział Spetsnazowi, że oglądał transmisję, aby zdecydować, które dziecko wylicytować. Powiedział, że prostokątne urządzenie o rozmiarze i kształcie małego dysku SSD dekodowało zaszyfrowany sygnał. Kiedy Spetznas odłączył szyfr, obrzydliwa scena zniknęła, zastąpiona przez wieczorne wiadomości.
"W jakiś sposób ktokolwiek prowadzi tę operację, jak to się mówi, podrzuca sygnał do zwykłych wiadomości propagandowych" - powiedział Zakharov. "Przesłuchiwaliśmy tę świnię przez sześć godzin, ale powiedział, że nie wie, gdzie trzymane są dzieci. Wbijasz człowiekowi kij w jaja, a on powie prawdę, jeśli ją zna. Powiedział nam, że sygnał jest przekazywany z jakiegoś miejsca do wieży w Charkowie i retransmitowany, a każdy z dekoderem może zobaczyć to, czego nie chcieliśmy widzieć i licytować nasze dzieci. Powiedział nam również, że dostał dekoder od Kyrylo Oleksiiovycha Budanova, szefa ukraińskiego wywiadu. To sięga tak głęboko. Robimy więc, co możemy; wysyłamy rakiety na wieżę".
Doroszenko był torturowany, aż błagał o śmierć i został uśmiercony kulą w mózg, dodał Zakharov.
Rosyjska armia, powiedział na zakończenie, wyważy wszystkie drzwi w Charkowie i rozstrzela każdą osobę posiadającą dekoder, dopóki zaginione dzieci nie zostaną odnalezione.
Prezydent Rosji Władimir Putin nakazał w poniedziałek zniszczenie ukraińskiej anteny telewizyjnej, której jego śmiertelny wróg, przestępca Wołodymyr Zełenskij, używał jako medium do nadawania pornografii dziecięcej dla zamożnych handlarzy dziećmi mieszkających w Charkowie i pobliskich miastach, powiedział agencji Real Raw News agent FSB Andriej Zacharow.
W poniedziałek w Internecie pojawiło się mnóstwo nagrań pokazujących biało-czerwoną iglicę wysokiej na 700 stóp wieży, która runęła na ziemię, spowita kłębami dymu.
Zelenskyy nazwał atak atakiem na demokrację i powiedział, że Putin zakłóca komunikację jako wstęp do pełnej inwazji na Charków, mimo że siły rosyjskie ostrzeliwują drugie co do wielkości miasto Ukrainy z przerwami od połowy 2022 roku. Gubernator miasta, Oleh Syniehubov, ogłosił na X: "Okupanci zaatakowali obiekt infrastruktury telewizyjnej w Charkowie".
Agent Zakharov twierdzi, że obecnie obalona antena miała inny cel niż nadawanie zachodniej propagandy i mdłych programów dla 1,4 miliona mieszkańców regionu. Nadawała również zakodowany sygnał, który po odkodowaniu pokazywał małe dzieci zmuszane na muszce do wykonywania niewypowiedzianych, poniżających czynności seksualnych.
Powiedział, że 19 kwietnia Spetznas przeprowadził nalot na dom handlarza dziećmi Antona Doroshenko, którego FSB powiązała z serią porwań.
"Te brudasy porywają nasze dzieci z przygranicznych miast i miasteczek, by sprzedawać je jako niewolnice seksualne. Prezydent Putin powiedział, by nie okazywać tym potworom litości" - powiedział Zakharov.
Dodał, że Spetznowie wtargnęli do domu i znaleźli Doroszenkę i jego trzech towarzyszy siedzących na kanapie obok telewizora. Czwórka szkodników śmiała się jak burza, wskazując na ekran, na którym wyświetlano transmisję na żywo z udziałem dorastających chłopców i dziewcząt w aktach seksualnych. Dzieciom założono obroże elektrowstrząsowe. Obok nich stał otyły mężczyzna z kałasznikowem w jednej ręce i pilotem w drugiej.
Rosyjscy żołnierze, jak powiedział Zakharov, nakazali Doroshenko i jego kolegom pedofilom poddać się, ale jeden z nich sięgnął po pistolet na biodrze - i natychmiast strzelił sobie w udo, wyciągając go. Spetznowie otworzyli ogień, zabijając wszystkich oprócz Doroshenki, który podczas tortur powiedział Spetsnazowi, że oglądał transmisję, aby zdecydować, które dziecko wylicytować. Powiedział, że prostokątne urządzenie o rozmiarze i kształcie małego dysku SSD dekodowało zaszyfrowany sygnał. Kiedy Spetznas odłączył szyfr, obrzydliwa scena zniknęła, zastąpiona przez wieczorne wiadomości.
"W jakiś sposób ktokolwiek prowadzi tę operację, jak to się mówi, podrzuca sygnał do zwykłych wiadomości propagandowych" - powiedział Zakharov. "Przesłuchiwaliśmy tę świnię przez sześć godzin, ale powiedział, że nie wie, gdzie trzymane są dzieci. Wbijasz człowiekowi kij w jaja, a on powie prawdę, jeśli ją zna. Powiedział nam, że sygnał jest przekazywany z jakiegoś miejsca do wieży w Charkowie i retransmitowany, a każdy z dekoderem może zobaczyć to, czego nie chcieliśmy widzieć i licytować nasze dzieci. Powiedział nam również, że dostał dekoder od Kyrylo Oleksiiovycha Budanova, szefa ukraińskiego wywiadu. To sięga tak głęboko. Robimy więc, co możemy; wysyłamy rakiety na wieżę".
Doroszenko był torturowany, aż błagał o śmierć i został uśmiercony kulą w mózg, dodał Zakharov.
Rosyjska armia, powiedział na zakończenie, wyważy wszystkie drzwi w Charkowie i rozstrzela każdą osobę posiadającą dekoder, dopóki zaginione dzieci nie zostaną odnalezione.
🤞🇩🇪
AstraZeneca räumt seltene, tödliche Nebenwirkung der COVID-Impfung ein - Klagen häufen sich.
AstraZeneca hat zugegeben, dass sein Impfstoff COVID-19 eine seltene, aber tödliche Blutgerinnungsstörung hervorrufen kann. Damit ist der britische Pharmariese möglicherweise Klagen in zweistelliger Millionenhöhe ausgesetzt, die von Angehörigen derjenigen eingereicht werden, die infolge der Impfung verletzt oder getötet wurden. Anwälte, die "Dutzende" von Sammelklägern vertreten, sagen, dass einige der Fälle ihrer Klienten bis zu 25 Millionen Dollar wert sein könnten, und bezeichnen den Impfstoff des Pharmakonzerns mit Hauptsitz in Cambridge als "fehlerhaftes Produkt", wie die Daily Mail berichtet. AstraZeneca, das die Ansprüche bestreitet, räumte in einem Rechtsdokument vom Februar ein, dass sein Impfstoff "in sehr seltenen Fällen" eine Erkrankung namens Thrombose mit Thrombozytopenie-Syndrom (TTS) verursachen kann. TTS kann bei Patienten zu Blutgerinnseln und einer niedrigen Anzahl von Blutplättchen führen, die in einigen Fällen die Empfänger des Impfstoffs des Unternehmens schwer geschädigt oder sogar getötet haben. Die potenzielle Komplikation wurde bereits bei der Markteinführung des Impfstoffs als mögliche Nebenwirkung aufgeführt, doch mit dem Eingeständnis von AstraZeneca im Februar hat der Pharmakonzern dies laut dem Telegraph erstmals vor Gericht zugegeben. Bislang wurden 51 Klagen beim Londoner High Court eingereicht, deren Gesamtwert auf rund 125 Millionen Dollar geschätzt wird, schreibt das Blatt. Aufgrund einer Vereinbarung, die AstraZeneca auf dem Höhepunkt der Pandemie mit der britischen Regierung getroffen hat, um den Arzneimittelhersteller gegen mögliche Klagen schadlos zu halten, werden die Steuerzahler für alle aus den Klagen resultierenden Zahlungen aufkommen müssen. Einer der Kläger, die Klage eingereicht haben, ist Jamie Scott, ein IT-Ingenieur und zweifacher Familienvater, der nach der Impfung im April 2021 durch ein Blutgerinnsel eine bleibende Hirnverletzung erlitt. Seine Frau Kate sagte dem Magazin, sie hoffe, dass das Eingeständnis des Unternehmens den Ausgang ihres Falls beschleunigen werde. "Wir brauchen eine Entschuldigung und eine faire Entschädigung für unsere Familie und andere betroffene Familien. Wir haben die Wahrheit auf unserer Seite, und wir werden nicht aufgeben. In einer Erklärung drückte AstraZeneca sein Mitgefühl für alle aus, die angeblich durch den Impfstoff geschädigt wurden, verteidigte ihn jedoch als positiven Effekt und wies darauf hin, dass Komplikationen äußerst selten sind. "Die Sicherheit der Patienten hat für uns höchste Priorität, und die Aufsichtsbehörden haben klare und strenge Standards, um die sichere Anwendung aller Arzneimittel, einschließlich der Impfstoffe, zu gewährleisten", heißt es in der Erklärung auszugsweise. "Der Impfstoff von AstraZeneca-Oxford hat sich in klinischen Studien und unter realen Bedingungen stets als sicher erwiesen, und die Aufsichtsbehörden auf der ganzen Welt stellen immer wieder fest, dass der Nutzen der Impfung die Risiken der extrem seltenen potenziellen Nebenwirkungen überwiegt." Der COVID-Impfstoff von AstraZeneca wurde erstmals im Dezember 2020 für die Notfallverwendung zugelassen. Von den 50 Millionen Dosen, die im Vereinigten Königreich während der Krise verabreicht wurden, starben 81 Menschen an Blutgerinnseln, die möglicherweise mit der Impfung in Zusammenhang stehen, so die Gesundheitsdaten, die von der britischen Arzneimittelaufsichtsbehörde Medicines and Healthcare Products Regulatory Agency zusammengestellt wurden. Die Wahrscheinlichkeit, dass ein Empfänger infolge des Impfstoffs ein TTS entwickelt, wird auf etwa 1 zu 50.000 beziffert, schreibt das Blatt. Insgesamt wird dem Impfstoff von AstraZeneca zugeschrieben, dass er während der Pandemie weltweit bis zu 6 Millionen Menschenleben gerettet hat, so die Universität Oxford, die bei der Entwicklung des Impfstoffs mit dem Unternehmen zusammengearbeitet hat.
AstraZeneca räumt seltene, tödliche Nebenwirkung der COVID-Impfung ein - Klagen häufen sich.
AstraZeneca hat zugegeben, dass sein Impfstoff COVID-19 eine seltene, aber tödliche Blutgerinnungsstörung hervorrufen kann. Damit ist der britische Pharmariese möglicherweise Klagen in zweistelliger Millionenhöhe ausgesetzt, die von Angehörigen derjenigen eingereicht werden, die infolge der Impfung verletzt oder getötet wurden. Anwälte, die "Dutzende" von Sammelklägern vertreten, sagen, dass einige der Fälle ihrer Klienten bis zu 25 Millionen Dollar wert sein könnten, und bezeichnen den Impfstoff des Pharmakonzerns mit Hauptsitz in Cambridge als "fehlerhaftes Produkt", wie die Daily Mail berichtet. AstraZeneca, das die Ansprüche bestreitet, räumte in einem Rechtsdokument vom Februar ein, dass sein Impfstoff "in sehr seltenen Fällen" eine Erkrankung namens Thrombose mit Thrombozytopenie-Syndrom (TTS) verursachen kann. TTS kann bei Patienten zu Blutgerinnseln und einer niedrigen Anzahl von Blutplättchen führen, die in einigen Fällen die Empfänger des Impfstoffs des Unternehmens schwer geschädigt oder sogar getötet haben. Die potenzielle Komplikation wurde bereits bei der Markteinführung des Impfstoffs als mögliche Nebenwirkung aufgeführt, doch mit dem Eingeständnis von AstraZeneca im Februar hat der Pharmakonzern dies laut dem Telegraph erstmals vor Gericht zugegeben. Bislang wurden 51 Klagen beim Londoner High Court eingereicht, deren Gesamtwert auf rund 125 Millionen Dollar geschätzt wird, schreibt das Blatt. Aufgrund einer Vereinbarung, die AstraZeneca auf dem Höhepunkt der Pandemie mit der britischen Regierung getroffen hat, um den Arzneimittelhersteller gegen mögliche Klagen schadlos zu halten, werden die Steuerzahler für alle aus den Klagen resultierenden Zahlungen aufkommen müssen. Einer der Kläger, die Klage eingereicht haben, ist Jamie Scott, ein IT-Ingenieur und zweifacher Familienvater, der nach der Impfung im April 2021 durch ein Blutgerinnsel eine bleibende Hirnverletzung erlitt. Seine Frau Kate sagte dem Magazin, sie hoffe, dass das Eingeständnis des Unternehmens den Ausgang ihres Falls beschleunigen werde. "Wir brauchen eine Entschuldigung und eine faire Entschädigung für unsere Familie und andere betroffene Familien. Wir haben die Wahrheit auf unserer Seite, und wir werden nicht aufgeben. In einer Erklärung drückte AstraZeneca sein Mitgefühl für alle aus, die angeblich durch den Impfstoff geschädigt wurden, verteidigte ihn jedoch als positiven Effekt und wies darauf hin, dass Komplikationen äußerst selten sind. "Die Sicherheit der Patienten hat für uns höchste Priorität, und die Aufsichtsbehörden haben klare und strenge Standards, um die sichere Anwendung aller Arzneimittel, einschließlich der Impfstoffe, zu gewährleisten", heißt es in der Erklärung auszugsweise. "Der Impfstoff von AstraZeneca-Oxford hat sich in klinischen Studien und unter realen Bedingungen stets als sicher erwiesen, und die Aufsichtsbehörden auf der ganzen Welt stellen immer wieder fest, dass der Nutzen der Impfung die Risiken der extrem seltenen potenziellen Nebenwirkungen überwiegt." Der COVID-Impfstoff von AstraZeneca wurde erstmals im Dezember 2020 für die Notfallverwendung zugelassen. Von den 50 Millionen Dosen, die im Vereinigten Königreich während der Krise verabreicht wurden, starben 81 Menschen an Blutgerinnseln, die möglicherweise mit der Impfung in Zusammenhang stehen, so die Gesundheitsdaten, die von der britischen Arzneimittelaufsichtsbehörde Medicines and Healthcare Products Regulatory Agency zusammengestellt wurden. Die Wahrscheinlichkeit, dass ein Empfänger infolge des Impfstoffs ein TTS entwickelt, wird auf etwa 1 zu 50.000 beziffert, schreibt das Blatt. Insgesamt wird dem Impfstoff von AstraZeneca zugeschrieben, dass er während der Pandemie weltweit bis zu 6 Millionen Menschenleben gerettet hat, so die Universität Oxford, die bei der Entwicklung des Impfstoffs mit dem Unternehmen zusammengearbeitet hat.
👍4❤1🤮1